54 tysiące dolarów za rejestrację auta
12 października 2007Klientom przedstawia się jako TAN, więc rejestracja jego nissana nosi dokładnie te trzy litery. Za swój kaprys zapłacił - bagatela - 54 tysiące dolarów. Tylko dlatego, że w Malezji nie wolno rejestrować - tak jak u nas - dowolnych tablic. Wyjątkiem są specjalne aukcje, które jednak kosztują majątek.