Biskup po pijanemu włamał się do samochodu
13 października 2007Najpierw fatalnie się upił, potem upatrzył sobie stojące na ulicy auto i zabrał się za forsowanie zamka. Na pytanie właściciela samochodu, co też wyprawia, odpowiedział: "Jestem biskupem Southwark, oto, co robię!". A najgorsze jest to, że rzeczywiście biskupem jest. I już zdążył postarać się o rozgrzeszenie.