Amerykański siatkarz relaksuje się czytając Biblię
13 października 2007Amerykanie to jedna z największych niespodzianek Ligi Światowej. Ekipa z USA wygrała jedną z najtrudniejszych grup, mimo że była skazywana na porażkę. Amerykański skrzydłowy twierdzi, że to dzięki dobrej atmosferze w drużynie. On sam najchętniej relaksuje się czytając Biblię. "Zawsze mam ją przy sobie" - mówi DZIENNIKOWI William Priddy.