Pierwszy urlop Janusza Świtaja
13 października 2007"Kiedy po raz pierwszy w życiu wyjadę na urlop, wyłączę telefon i będę odpoczywał. Nie będzie mnie dla nikogo" - mówił Janusz Świtaj zaraz po rozpoczęciu pracy w fundacji Anny Dymnej "Mimo wszystko". I ten dzień w końcu nadszedł. Od dwóch dni sparaliżowany mężczyzna jest na wakacjach - pisze DZIENNIK.