Gazeta, czy słup ogłoszeniowy?
06 stycznia 2009To zabawne, że Stefan Niesiołowski zaprzecza, jakoby nazwał "opasłym lizusem" Michała Kamińskiego. W rozmowie z nami twierdził jedynie, że tego nie pamięta. Ale skoro żąda dokumentacji tego faktu, bardzo prosimy - informacja na ten temat ukazała się w "Gazecie Wyborczej" nieco ponad rok temu. Czy była to relacja rzetelna? To już wicemarszałek powinien sobie wyjaśnić z "Wyborczą".