Ciągle pamiętają o Słowenii
10 września 2008Na lotnisku w Rimini na reprezentację Polski czekało... dwóch kibiców. Kiedy jednak zobaczyli, że samolot ma niewielkie spóźnienie, poszli sobie. Nie ma się co oszukiwać, mecz San Marino - Polska ma duże znaczenie tylko dla nas. Jeśli bowiem - jakimś cudem - stracimy tutaj punkty, nasza sytuacja w grupie stanie się więcej niż trudna. Dla miejscowych to spotkanie jak każde inne. Z góry wiedzą, że są skazani na pożarcie - pisze DZIENNIK.