Kryzys? Rzucimy palenie, nie kupimy mydła16 lipca 2009Przestaniemy chodzić do kina i na dyskoteki, zrezygnujemy z alkoholu i papierosów - deklarują Polacy pytani o to, jak zamierzają oszczędzać w obliczu kryzysu gospodarczego.
Być sprytnym i pewnym siebie10 lipca 2009Przeciętny Polak uważa się za człowieka pracowitego, sumiennego i ambitnego. Ale równocześnie marzy o zupełnie innym wizerunku: chciałby być przede wszystkim pewny siebie, odważny, przedsiębiorczy i... sprytny - wynika z badania "Jacy jesteśmy, jacy pragniemy być".
Tabletka zamiast diety i wysiłku02 lipca 2009Polacy uwierzyli reklamom, które obiecują, że łykając cudowne tabletki, błyskawicznie pozbędą się nadprogramowych kilogramów. Tylko w ubiegłym roku na preparaty wspomagające odchudzanie wydali ponad 100 mln zł. Dietetycy nie mają jednak wątpliwości: to pieniądze wyrzucone w błoto.
Niepłodność leczą coca-colą30 czerwca 2009W Polsce gwałtownie rośnie liczba mężczyzn, którzy mają problem z niepłodnością. Kliniki w ciągu kilku lat odnotowały blisko 400-procentowy wzrost liczby pacjentów. A mimo to wciąż pokutują zabobony. Na przykład taki, że jeśli chcesz mieć dzieci, musisz pić coca-colę.
Dziś maturzyści odbierają świadectwa30 czerwca 2009Aż co piąty polski uczeń nie zdał matury - podaje Centralna Komisja Egzaminacyjna. Nauczyciele uspokajają jednak, że wbrew pozorom to całkiem przyzwoity wynik. "Matura nie powinna być powszechna" - mówią.
Szkoła uczy, że ocet zapobiega ciąży25 czerwca 2009"Słoninka" i "kiełbaska" to narządy płciowe żeńskie i męskie, prezerwatywa powoduje impotencję, a współżycie przed ślubem jest nielegalne - to informacje, jakie uczniowie wynieśli z lekcji wychowania do życia w rodzinie.
Mobilna przychodnia na problem z erekcją23 czerwca 2009Prawdziwą furorę robi w Polsce ciężarówka-przychodnia, w której dyżurują seksuolodzy i urolodzy. Podczas gdy w Portugalii odwiedzało ją średnio pięć osób dziennie, a w Holandii 51, w polskich miastach przychodnię na kółkach szturmowały codziennie setki osób.
Internauci wystawiają Bogu cenzurkę18 czerwca 2009Czy Polacy lubią Pana Boga? 65 tysięcy naszych rodaków codziennie wystawia mu ocenę na amerykańskim portalu Ratethegod.com, co można przetłumaczyć jako „oceń Boga”.
Lekcja sportu poza kontrolą szkoły?16 czerwca 2009Znowelizowana ustawa o kulturze fizycznej, która wyprowadza część lekcji WF-u ze szkół, wywołała popłoch wśród nauczycieli i dyrektorów szkół. ”Jak będziemy sprawdzać, kto naprawdę chodzi na te zajęcia?” - martwią się pedagodzy.
Osiemnastolatki do windykacji04 czerwca 2009Jeszcze niedawno młodzi ludzie mieli co najwyżej problemy z niezapłaconymi mandatami za jazdę bez biletu. Teraz już nawet 18-latki biorą pożyczki konsumpcyjne, kupują sprzęty na raty i... nie spłacają zobowiązań.
Czesio z "Włatców Móch" na europosła!01 czerwca 2009Czesio z „Włatców Móch”, Ędward Ącki i serialowa BrzydUla to kandydaci polskich nastolatków do Parlamentu Europejskiego. Użytkownicy młodzieżowego portalu społecznościowego Epuls.pl od dwóch tygodni zgłaszali własnych kandydatów i oddawali na nich głosy. Do zwycięskiej dziesiątki nie zakwalifikował się żaden prawdziwy polityk.
Senyszyn: Chętnie pokazywałam uda31 maja 2009"Jak podjeżdżałam kabrioletem pod uczelnię i wychodziłam w czarnych miniszortach, nie było nikogo, kto by się za mną nie obejrzał" - wspomina posłanka Joanna Senyszyn. Pod koniec lat 60. spódniczki mini przebojem wtargnęły na polskie ulice. Ku wielkiej uciesze męskiej części narodu i jeszcze większej zgrozie nie mniej licznych strażników przyzwoitości.
Matka nie potrafi żyć bez chorego syna18 maja 2009Kolejny zwrot w historii nieuleczalnie chorego Krzysztofa Jackiewicza. Matka zabrała go z toruńskiego ośrodka Fundacji Światło, w którym leżał przez ostatnie dwa miesiące. Nie mogła wytrzymać z tęsknoty za synem. Nie zamierza jednak zrezygnować z apelu o eutanazję dla niego.
Nie wolno wynajmować brzucha za pieniądze11 maja 2009Co będzie, jeśli matka zastępcza nie zechce zrzec się praw do dziecka? Albo jeśli ono urodzi się chore i rodzice biologiczni nie będą chcieli go wziąć? Dyrektor warszawskiej kliniki leczenia niepłodności mówi DZIENNIKOWI, dlaczego nie chce współpracować z firmą pośredniczącą w wynajmowaniu surogatek.
Wynajęliśmy brzuch na ciążę10 maja 2009Podszywając się pod małżeństwo, podpisaliśmy umowę na wynajęcie brzucha dla naszego dziecka z działającym w Piasecznie Centrum Pośrednictwa "Elizabeth" – Matki Zastępcze Surogatki, piszą reporterzy DZIENNIKA. Z naszego doświadczenia wynika, że to transakcja równie łatwa jak wynajęcie mieszkania. I droga.