Goło, ale wesoło
30 listopada 2007Znana bajka Andersena o "Nowych szatach cesarza" wymaga w naszych czasach nowej interpretacji. W wersji tradycyjnej król spacerował nago, ale nikt łącznie z nim samym nie odważył się powiedzieć tego głośno, bo szaty miały być niewidoczne dla wszystkich, którzy nie nadawali się na swoje stanowisko. Tylko chłopczyk, który nadawał się na stanowisko dziecka, nazwał nagość króla po imieniu - pisze w "Fakcie" komentator Maciej Rybiński.