Niemcy zabrali Polce syna, a my jej wolność
09 stycznia 2009Polskie organy ścigania wykonują polecenia niemieckich w sprawie, która budzi emocje oraz spory między rodakami i zachodnimi sąsiadami. Chodzi o Beatę Mosebach, której - po rozstaniu z niemieckim mężem - zagraniczny sąd odebrał prawa do syna . Ale tylko zaocznie i nie w zakresie praw rodzicielskich. Tymczasem, gdy Polka zabrała syna do Polski, nasza policja ją zatrzymała.