Wierzejski: To prymitywna prowokacja!
06 marca 2009"Zbliżają się wybory, więc zaczęły się ataki" - tak Wojciech Wierzejski tłumaczy zatrzymanie przez policję szefa LPR Mirosława Orzechowskiego i postawienie mu zarzutu kierowania autem po alkoholu. "Mam nadzieję, że przed sądem Mirek udowodni swoją niewinność" - dodaje.