Ostateczny upadek Gołoty
08 listopada 2008"Kończ waść, wstydu oszczędź" - tak komentują wczorajszą walkę Andrzeja Gołoty polskie gazety. Dramat, koniec, upadek - to słowa, które możemy w nich przeczytać. Andrzej Gołota przegrał w Chinach z Rayem Austinem, już po pierwszym ciosie rywala lądując na deskach. Polak jeszcze wstał, jeszcze chciał walczyć, ale po chwili doznał kontuzji i zszedł z ringu. Taki jest smutny koniec Andrzeja Gołoty.