Uszkodził rower, miasto mu zapłaci
07 lipca 2009W ślad za kierowcami skarżącymi zarządców dróg idą rowerzyści. Wrocławianin, który uszkodził sobie koło na wysokim krawężniku postanowił nie odpuścić miastu. Na odszkodowanie czekał osiem miesięcy, ale w końcu je dostanie. Podobnie jak inny rowerzysta z Gorzowa.