Zabił Polaka, bo... bał się zszywacza
03 marca 2009Policjant, który śmiertelnie poraził taserem Roberta Dziekańskiego na lotnisku w Vancouver, zeznał, że po pierwszym użyciu paralizatora Polak ciągle walczył, więc był zmuszony porazić go po raz kolejny. Obawiał się bowiem zszywacza w ręku Polaka, mimo że ubrany był w kamizelkę kuloodporną i chroniło go dwóch innych funkcjonariuszy.