Buzek po chrześcijańsku wybaczył "je...kę"
15 czerwca 2009Jerzy Buzek nie żywi urazy do publicysty tygodnika "Polityka" Władysława Władyki za nazwanie go w radiu "niezłym je...ką". "Skoro przeprasza, to jest skruszony. Skoro jest skruszony, to trzeba wybaczyć" - powiedział były premier. "Tak nakazuje chrześcijaństwo" - podkreślił.