Alkojazz. Muzyka zrodzona w prosektorium
17 maja 2009Tego wieczora miasto tonęło w oparach alkoholu. Lekko podchmieleni osobnicy wysypywali się z metra, grzali się w zachodzącym słońcu na parkowych ławkach. Niektórzy zwyczajnie ciągnęli wódę w bramach. Inni sączyli winko na tarasach eleganckich i drogich restauracji...