Podsłuchy to dmuchana afera
07 sierpnia 2009Sprawa z podsłuchiwaniem dziennikarzy czy polityków w czasie rządów PiS ma dwa dna. Pierwszym jest szum jaki wokół siebie zrobiło kilku dziennikarzy. Drugie jest polityczne, bo przy szczupłym materiale dowodowym Platforma chciała zgnieść opozycję - zauważa Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny "Gazety Polskiej".