"Ja to lubię kawior i ładne dziewczyny"
09 października 2009Jako przywódca powstania w warszawskim getcie wzbudzał respekt nawet wśród gestapowców. Po wojnie, jako kardiochirurg cieszył się podziwem środowiska lekarskiego i pacjentów. Wiadomo, że kochał kobiety. Kiedyś nawet wyznał, że miał dwadzieścia pięć kochanek - co drugi dzień inną. Oczywiście żartował. Cały Edelman.