Beenhakker łapał się za głowę, patrząc na grę Wisły
12 października 2007Miała być piękna gra i awans. A wyszło jak zwykle. Porażka w kiepskim stylu i koniec przygody w europejskich pucharach. Totalną klapę w wykonaniu piłkarzy Wisły Kraków w meczu z Feyenoordem Rotterdam z trybun oglądał Leo Beenhakker. Trener reprezentacji Polski widząc słabość naszych piłkarzy co chwilę łapał się za głowę - pisze "Fakt".