Discovery dał radę szczęśliwie wystartować
15 marca 2009Wojna nerwów trwała do ostatniej chwili. Nie wiadomo było, czy kolejna poważna usterka nie przekreśli i tej próby startu. Na szczęście wysłużony prom Discovery 43 minuty po północy - jak planowano - z hukiem i rykiem silników rakietowych oderwał się od ziemi i odleciał na orbitę.