Tego nie da się wyklepać. Z bolidu Fernando Alonso zostały tylko szczątki. ZDJĘCIA
20 marca 2016To był przerażający wypadek. Podczas Grand Prix Australii na torze w Melbourne doszło do kraksy, w której doszczętnie rozbity został bolid Fernando Alonso. Hiszpański kierowca teamu McLaren-Honda miał mnóstwo szczęścia. Z kolizji wyszedł bez szwanku. Natomiast z jego maszyny zostały tylko szczątki.