Łukasz Bąk: Durczok wcale nie prowadził BMW po pijaku. Auto prowadziło się… samo [OPINIA]
29 lipca 2019Każdy, kto choć raz w życiu bawił się przynajmniej w połowie tak dobrze,
jak znany dziennikarz (2,5 promila to mnie więcej trzy dni ostrego
chlania) wie, że w takim stanie trudno dotoczyć się do samochodu,
jeszcze trudniej wsiąść za kierownicę, a już trafienie kluczykiem do
stacyjki jest zadaniem bardziej skomplikowanym, niż trafienie szóstki w
Lotto.