Czesław Kiszczak korespondował z Lechem Kaczyńskim. "Utrzymywali kontakt, nie byli wrogami"
03 stycznia 2019Dwa dni po wyborze na prezydenta stolicy, 20 listopada 2002 r., Lech
Kaczyński dostał list z gratulacjami od Czesława Kiszczaka. Nadawca
załączył też kilka wspólnych zdjęć z rozmów w Magdalence. To był
serdeczny gest, bo generał lubił pisać listy.