Marciniak okradł Argentynę z rzutu karnego. Messi zawiódł. W meczu z Islandią zmarnował "11"
16 czerwca 2018Islandia pokazała, że nie znalazła się na mundialu przypadkiem. Choć pierwszą bramkę strzeliła Argentyna, to piłkarze z Islandii nie złożyli broni i szybko zdołali wyrównać. Korzystny wynik udało się "dowieźć" do samego końca. Ten mecz miał dwóch antybohaterów. Niestety jednym z nich był polski sędzia, Szymon Marciniak. Drugim Lionel Messi.
