"To tylko wiatr" – produkt cynicznie skalkulowany
07 grudnia 2012 Film Benedeka Fliegaufa wchodzi na nasze ekrany jako rewelacja ostatniego Berlinale. Nagrodzony Srebrnym Niedźwiedziem "To tylko wiatr" pozostawił wówczas w pokonanym polu choćby portugalskie "Tabu", które krytycy najważniejszych branżowych pism zaliczają dziś do najlepszych filmów 2012 roku. W rankingach francuskiego "Cahiers du Cinema" i brytyjskiego "Sight and Sound" nikt nie pamięta za to o filmie Fliegaufa.