• "Obława"
    Wreszcie dobry polski film wojenny - piszą o "Obławie" krytycy filmowi. Obraz Marcina Krzyształowicza to najważniejsza z premier tego weekendu. Ale jeśli ktoś woli kino bardziej rozrywkowe, może wybierać pomiędzy spotkaniem z delikatną Audrey Tautou i dzielną Vanessą Paradis, albo rozrywkowymi bohaterami Kena Loacha. Tylko od szczęk rekina i zjawisk paranormalnych lepiej się trzymać z daleka...
  • "Café de Flore" – Vanessa Paradis wiarygodna w roli matki
    Zachwycałem się niegdyś filmem Jeana-Marca Vallée – "C.R.A.Z.Y.", z kolejnym, "Młodą Wiktorią" z Emily Blunt, miałem już większy problem. Manieryczne "Café de Flore" udowadnia, że Vallée stał się więźniem własnego sukcesu.