"Ratując pana Banksa": Wożąc pannę Travers
24 stycznia 2014 Ponoć przez długie dwadzieścia lat Disney namawiał pannę Travers do udzielenia zgody na przeniesienie postaci Mary Poppins na ekran. Wreszcie pisarka zmuszona trudnościami finansowymi uległa. I potem przez kolejnych dwadzieścia lat wytrwale odmawiała złożenia podpisu pod innymi stosownymi umowami, blokując tym samym próby realizacji sequela. Takiego ponurego postscriptum jednak próżno szukać u Johna Lee Hancocka, ale czy można kręcić nosem na to, że film disnejowski jest... disnejowski?