Obłęd w tańcu "Czarnego łabędzia"
03 czerwca 2011 Złośliwi nazywali "Czarnego łabędzia" baletową wersją "Zapaśnika". Niesłusznie – najnowszy film Darrena Aronofsky’ego jest znacznie lepszy niż jego poprzednie dzieło, mocno zresztą (poza genialną rolą Mickeya Rourke’a) przecenione.