Dolomity czekają na Tuska. Premier rozpoczyna urlop
04 stycznia 2013 Dwa lata temu szef rządu musiał przerwać urlop, bo w Polsce rozpętała się burza po raporcie MAK. W ubiegłym roku premier zszedł ze stoku w Dolomitach i wrócił do kraju po tym, jak na konferencji prasowej strzelił do siebie płk. Mikołaj Przybył. Czy teraz Donald Tusk będzie miał spokój podczas szusowania na nartach?