Burza wokół dokumentu WHO. Edukatorka seksualna: Nie ma on nic wspólnego z pedofilią [ROZMOWA]
10 marca 2019Przeciwnicy wprowadzania do szkół edukacji seksualnej według zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia zarzucają dokumentowi WHO ideologiczną indoktrynację, a nawet treści pedofilskie. Edukatorka seksualna nie zgadza się z taką interpretacją: "Chodzi tylko o wykształcanie pewnych postaw oraz świadomości własnego ciała od wczesnego dzieciństwa. Nie ma to nic wspólnego z pedofilią" - zapewnia Antonina Lewandowska.