Po piętrach absurdu kominowej ustawy
28 lipca 2011Zarobki prezesa Enei w zwykłych okolicznościach nie stanowiłyby łakomego
kąska dla dziennikarzy. Ani one najwyższe na tle menedżmentu dużych
firm w Polsce, ani specjalnie kontrowersyjne, skoro zgodziła się na nie
rada nadzorcza, a akcjonariusze nie protestują.