Czy Kaczyński lepszy od zwariowanych ekonomistów
01 stycznia 2011
Powiedzmy, że przesadzamy w tym ciągłym krytykowaniu rządu. Że nie
rozumiemy realiów uprawiania polityki z wyborczym pistoletem
przystawionym do głowy. Że ci zwariowani ekonomiści i my, rozpaskudzeni
łatwym życiem dziennikarze, nie mamy w sobie dość empatii dla
policjantów, rolników, górników czy specjalnych nauczycielskich
przywilejów. Powiedzmy - pisze redaktor naczelny "DGP" Tomasz Wróblewski.