Finansowe czary-mary na europejską skalę
03 grudnia 2010
Bardzo mi się podoba, jak zostały rozpisane role w spektaklu „Kryzys
finansowy w Europie”. Jak w dobrym filmie sensacyjnym mamy dobrego i
złego policjanta. Dobry jest Jean-Claude Trichet, prezes Europejskiego
Banku Centralnego, który właśnie po raz kolejny oświadczył, że dorzuci
parę dziesiątek miliardów euro bankom Hiszpanii, Irlandii i innych
krajów strefy euro borykającym się z kłopotami. „Złymi” – jak zwykle –
są Niemcy - pisze Marek Siudaj.