Marcin Hadaj: Kaczyzacja prawa
14 grudnia 2015
Kiedy Monteskiusz wymyślił ideę trójpodziału władzy, zrobił proste
założenie: prawodawca będzie równoważony przez wykonawcę, a obok nich
ukonstytuuje się sąd patrzący im na ręce. W założeniu niezawisły i
niemogący podlegać kaprysom dwóch pierwszych władz. Założenie proste i
na tyle skuteczne dla państwowej równowagi, że w cywilizowanych
demokracjach nad niczym innym od czasu wprowadzenia w życie tej idei nie
myślano. Dziś każdy przewidywalny system polityczny z naszego kręgu
kulturowego opiera się na tym klasycznym założeniu.