"Gwiezdne Wojny" powstawały w bólach. Zakochani Han Solo i księżniczka Leia palili trawę, blady Lucas był na granicy załamania
08 grudnia 2016
Gorącego popołudnia latem 1962 roku rozczochrany osiemnastolatek pędził swoim małym włoskim autem marki bianchina po kalifornijskiej zakurzonej drodze. Kiedy skręcał w lewo, w drogę prowadzącą na rodzinną farmę, w kłębach pyłu nie dostrzegł wyprzedzającego go potężnego chevroleta. Siła uderzenia była tak wielka, że zerwała pas bezpieczeństwa i wyrzuciła nastolatka z auta. Bianchina owinęła się wokół przydrożnego drzewa. Chłopak z krwotokiem płuc trafił do szpitala. Gdyby pas wytrzymał i zatrzymał go w samochodzie, on nie przeżyłby zderzenia, a świat nigdy nie poznałby "Gwiezdnych Wojen".