Niepewność na rynku byka
10 maja 2011 Od mniej więcej dwóch lat stale rosną ceny akcji. Nikt jednak nie jest
skłonny nazwać tego wzrostu hossą. Jest to bez wątpienia odreagowanie po
zbyt głębokich spadkach w okresie kryzysu. Wzrost cen akcji jest też
reakcją na ożywienie globalne – pomimo różnego rodzaju obaw gospodarka
światowa nieźle się rozwija. Ale hossa to nie jest. Za dużo jest
niepewności, zbyt dużo nierozwiązanych problemów, zbyt wiele napięć i
nierównowag na świecie.