Kryzys na granicy. Czy "Rodzina Soprano" zamieni się w "Kompanię braci"?
15 listopada 2021
Dzisiaj nikt już nie ma wątpliwości, że za kryzysem migracyjnym stoi Alaksandr Łukaszenka. Jego najbliższy sojusznik, czyli Władimir Putin, dotychczas raczej dystansował się od sytuacji. Sugestię, jakoby w sytuacji na granicy unijno-białoruskiej maczał palce Kreml, rzecznik rosyjskiego prezydenta nazwał niedawno "szaloną". Sam Putin wczoraj stwierdził, że o problemie z migrantami dowiedział się... z mediów.