Dziennik Gazeta Prawana logo

historia

To się wyklepie? Piraci drogowi z początków polskiej motoryzacji [ARCHIWALNE ZDJĘCIA]

03 września 2016
To się wyklepie? Piraci drogowi z początków polskiej motoryzacji [ARCHIWALNE ZDJĘCIA]
Niejednemu miłośnikowi starych aut łza się w oku zakręci, kiedy będzie przeglądał te fotografie. Perełki dawnej motoryzacji, królowe i królowie szos, cudeńka ówczesnej techniki, które dziś można oglądać wyłącznie w muzeach - tutaj kompletnie rozbite, po dzwonach, dachowaniach oraz mniejszych i większych stłuczkach. Oto zdjęcia z czasów, kiedy konstruktorzy aut nie znali pojęcia "strefa zgniotu", a inżynierom nawet nie śniły się jeszcze ani poduszki powietrzne, ani bezwładnościowe pasy bezpieczeństwa, ani aktywne zagłówki ratujące kręgosłupy szyjne kierowców i pasażerów. Z tego właśnie powodu - choć tamte automobile poruszały się bez porównania wolniej od współczesnych samochodów, a w samej Warszawie 100 lat temu, w roku 1914, zarejestrowanych było zaledwie 92 pojazdy - wypadki drogowe statystycznie znacznie częściej kończyły się śmiercią i ciężkimi obrażeniami, a każda kraksa urastała do rangi wielkiego lokalnego wydarzenia.

Działacze opozycji w PRL o "Sierpniu '80": Andrzeja Dudy tam nie było, Piotr Duda stał tam, gdzie stało ZOMO

31 sierpnia 2016
Działacze opozycji w PRL o "Sierpniu '80": Andrzeja Dudy tam nie było, Piotr Duda stał tam, gdzie stało ZOMO
Obchody rocznicy podpisania porozumień sierpniowych bez udziału ich sygnatariusza, Lecha Wałęsy. W trakcie uroczystości przemawiać będą prezydent Andrzej Duda i przewodniczący Solidarności, Piotr Duda. "Chwilami nie potrafię odróżnić tego, czego prezydent nie potrafi, od tego, czego nie chce. Jak go słuchałem - jak on się tak strasznie nadymał, te miny takie robił - to można było mieć wrażenie, że to jest jakiś weteran zasłużony w obaleniu komunizmu. No a tak się składa, że z powodu wieku w tym nie uczestniczył" - powiedział były działacz opozycji w PRL prof. Ryszard Bugaj, który odniósł się do ostatniego przemówienia Andrzeja Dudy w kościele Mariackim w Gdańsku podczas pogrzebu "Inki" i "Zagończyka".

Papież kontra Jaruzelski jak dwaj komiksowi superbohaterowie. Kulisy ich prywatnego spotkania na Wawelu [RECENZJA]

14 sierpnia 2016
Papież kontra Jaruzelski jak dwaj komiksowi superbohaterowie. Kulisy ich prywatnego spotkania na Wawelu [RECENZJA]
Impulsem do napisania tej książki stała się informacja opublikowana 10 lat temu w internecie, że generał Wojciech Jaruzelski będzie świadkiem w procesie beatyfikacyjnym Jana Pawła II. Co ten człowiek Moskwy, walczący z Bogiem i Kościołem, może powiedzieć na temat świętości papieża? - zastanawiał się Marek Miller. Wtedy w jego reporterskiej duszy zakiełkowało drugie, a potem trzecie pytanie. Czy Jan Paweł II wpłynął na generała Jaruzelskiego w czasie ich prywatnej rozmowy w 1983 roku na Wawelu i przekonał do zniesienia stanu wojennego? Jak przebiegało to okryte tajemnicą spotkanie i czy ten zawsze oficjalny, sztywny jakby kij połknął towarzysz pierwszy sekretarz mógł rozmawiać ponad półtorej godziny z papieżem? Marek Miller postanowił znaleźć odpowiedzi na te nurtujące go pytania, co zaowocowało książką "Papież i generał". Książką niezwykłą, bo będącą zarówno reportażem, publikacją historyczną oraz... komiksem.