Wiceminister popełnił plagiat? PiS chce powiadomić prokuraturę
22 lipca 2013 Dwadzieścia stron tekstu bez podania źródła. Taki jest główny zarzut, jaki
przeciwko wiceministrowi Stanisławowi Gawłowskiemu wytoczyli
dziennikarze jednego z tygodników. Rzekomego plagiatu miał dokonać w
tekście doktoratu z ekonomii, który bronił dwa lata temu w Społecznej
Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania w Łodzi.