• Kevin sam w Nowym Jorku
    Polacy nie wyobrażają sobie Świąt bez filmu "Kevin sam w domu", noworoczną tradycją staje się zaś seans 2. części tej komedii, czyli "Kevin sam w Nowym Jorku". Dla tych, którzy mają już dość przygód rezolutnego chłopca, stacje telewizyjne przygotowały ciekawe propozycje filmowe. Oto, co warto obejrzeć w TV w Nowy Rok.
  • Filmowe hity telewizji 2011
    W minionym roku filmem, który zgromadził przed telewizorami największą publiczność była polska komedia "Ranczo Wilkowyje" wyemitowana przez TVP1. W grupie widzów w przedziale wiekowym 16-49 lat, największą popularnością cieszył się zaś świąteczny klasyk, "Kevin sam w Nowym Jorku" .
  • Kevin sam w domu
    Święta Bożego Narodzenia to dla większości Polów czas spędzony w gronie rodzinnym przed telewizorem. I choć stacje telewizyjne mogą stawać na głowie, by zaoferować swoim odbiorcom jak najatrakcyjniejszą ofertę programową, największą popularnością i tak będzie się cieszył Kevin.
  • "Kevin sam w domu" – świąteczny klasyk
    Są filmy bez których trudno sobie wyobrazić Boże Narodzenie. Święta bez Kevina to przecież nie święta! Przypadki urwisa pozostawionego w domu są żelaznym punktem bożonarodzeniowych ramówek. W tym roku możemy wybierać pomiędzy drugą częścią kultowej komedii "Kevin sam w Nowym Jorku" (Polsat, 24 grudnia, godz. 19.35) oraz popłuczynami po niej pod hasłem "Kevin sam w domu - po raz czwarty" (Polsat, 26 grudnia, godz. 12.45). Świątecznych hitów Anno Domini 2011 w programie telewizyjnym mamy zresztą więcej niż kiedykolwiek – od złośliwego "Grincha" po romantyczne "To właśnie miłość" i "Holiday". A jeśli komu mało, może wybrać się do kina, by zobaczyć, jak "Artur ratuje gwiazdkę" albo przeczytać "Listy do M.". Oto najbardziej świąteczne ze świątecznych filmów ostatnich lat.