Po słowach ich poznacie
13 września 2010Przemian w Polsce nie wyznacza to, co politycy obiecują, ale to, jak się
zarzekają. Im bardziej premier Tusk zarzekał się, że Polska będzie
przyjaznym państwem dla przedsiębiorców, tym dłużej musieliśmy czekać na
założenie firmy. Tym szybciej rosło zatrudnienie w urzędach i spadało w
firmach. Po wyborach deklarował, że nic już nie zatrzyma rynkowych
przemian. Zaraz potem podniesiono podatki. Ale coś jakby ostatnio pękło - pisze Tomasz Wróblewski.