Smolenizacja polityki
20 lipca 2010Znowu ze skrzynki odczytano kilka słów. Przed pałacem prezydenckim baba pogroziła babie. Opodal telewizja nakręciła kogoś co puszczał antysemickie wiąchy. Poseł PiS doniósł na Palikota, a PO pyta o rozdzielność państwa od krzyża - od tego jednego krzyża. Polska debata publiczna zawsze była uboga, ale nigdy aż tak monotematyczna i tak ślepa - pisze Tomasz Wróblewski
