Polacy do przerwy dali nadzieję. W drugiej połowie blamaż
15 listopada 2024Do 59. minuty w Porto był remis 0:0. Niestety później piłkarze reprezentacji Polski opadli z sił, a Portugalczycy podkręcili tempo. Efekt to pięć straconych goli i tylko jeden strzelony przez Dominika Marczuka.