Łotr 1, czyli nowa nadzieja. [RECENZJA nowych GWIEZDNYCH WOJEN]
14 grudnia 2016![Łotr 1, czyli nowa nadzieja. [RECENZJA nowych GWIEZDNYCH WOJEN]](https://webp-konwerter.incdn.pl/eyJmIjoiaHR0cHM6Ly9pbmZvci13ZWItc3RhdGljLWR6aWVubm/lrLmluY2RuLnBsL2R6aWVubmlrL2RvY3VtZW50cy9EWkswMDAw/MDAwMDAwMDAwNTQ2NzU0L2ZpbGVzLzk3MDYzODAtZmVsaWNpdH/ktam9uZXMtamFrby1qeW4tZXJzby13LmpwZyIsInciOjE0MDB9)
Gareth Edwards, reżyser filmu "Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie" powtarzał, że nową część sagi można oglądać bez znajomości poprzednich części. To prawda - można. Ale zdecydowanie więcej emocji będą mieć fani, którzy mogą się momentami poczuć nawet wzruszeni. Po delikatnie mówiąc średnim "Przebudzeniu mocy" miłośnicy dostaną obraz, za jakim tęsknią od lat – spójny, klimatyczny, delikatnie grający na sentymencie. A Disney z kultową serią ucieka do przodu i daje nam, oglądającym, nową nadzieję, że "Gwiezdne wojny" nie zagubią się pomiędzy galaktykami.