• Kilka dni temu Maciej Czaczyk, zwycięzca 2. edycji show "Must be the music", zaskoczył opinię publiczną informacją, iż porzuca karierę i wstępuje do Seminarium Duchownego.Teraz podaje motywy swojej decyzji.
  • Maciej Czaczyk, dzięki swoim nieprzeciętnym umiejętnościom gry na gitarze, został zwycięzcą show "Must be the music". Swoją muzyczną karierę postanowił jednak przerwać z powodu powołania. Nastolatek zamierza zostać księdzem.
  • Enej w "Must be the music"
    W ostatnią niedzielę poznaliśmy zwycięzcę 3, edycji show "Must be the music" a stacja Polsat już informuje o castingach do kolejnej odsłony swojego show. Najbliższe przesłuchania odbędą się w Warszawie i Łodzi.
  • Maciej Czaczyk z ojcem
    W show biznesie czas płynie szybko i dlatego nie można pozwolić sobie na to, by zostać w tyle. Dlatego też 17-letni Maciej Czaczyk, zwycięzca programu "Must be the music", w zaledwie trzy dni po finale, zastanawia się, co dalej z jego karierą.
  • Maciej Czaczyk
    W niedziele wieczorem odbył się finał II edycji muzycznego show Must be the music. Do walki o zwycięstwo stanęło 10 wykonawców, z których najlepszy okazał się Maciej Czaczyk.
  • Maciej Czaczyk
    Gitarowy blues oraz genialny beatbox, czyli Maciej Czaczyk i trio Bruk Braders ostatnimi finalistami "Must be the music"! Tak zdecydowali widzowie, ale jurorzy byli z nimi całkowicie zgodni. Gdy 17-latek spod Gryfina wykonał balladę Erica Claptona "Tears in Heaven", Kora oświadczyła, że jest jej faworytem, a Adam Sztaba dodał: "Postać, którą kupuje w całości. Generalnie wspaniale". Bladi Kris i jego koledzy też usłyszeli same miłe rzeczy – dla Elżbiety Zapendowskiej było to: "Inteligentne i dowcipne granie", zaś Łozo zachwycił się fragmentem "Autobiografii" Perfectu w wersji beatboxowej. Już za tydzień wielki finał!