Przepis na fake news, czyli podstawowe zasady dezinformacyjnego pichcenia03 maja 2017Dwie łyżki prawdziwych informacji, pół szklanki wiarygodności, szczypta kłamstwa. Całość mieszać w mediach społecznościowych, aż powstanie chaos. Gotowe.
Wirtualny seks i wycieczki w czasie, czyli witamy w matriksie03 maja 2017 Świat wirtualny przestał być już tylko alternatywną rzeczywistością, którą odwiedzamy w wolnych chwilach. Coraz odważniej wkracza do realu i kształtuje nasze otoczenie.
Ubrania, meble, teksty przebojów pop. Producenci nie wypuszczają na rynek niczego, co nie zostanie gruntownie przebadane02 maja 2017 Nie używają szklanej kuli ani kart tarota. Przyszłość przepowiadają z tego, co pokazują blogi, dane o sprzedaży lub terminarz premier kinowych.
Prowincja? Coś takiego nie istnieje. Internet i indywidualizm przeorały cały nasz kraj01 maja 2017Tu zapyziała, konserwatywna prowincja, tam nowoczesne, liberalne wielkie miasta. Pierwsi – zakompleksieni, nieufni i niesamodzielni, drudzy – pewni siebie, prężni i otwarci. Ten podział nie ma już większego sensu. Internet i indywidualizm przeorały cały nasz kraj.
Martin Pollack: Spędziłem szczęśliwe dzieciństwo wśród nazistów [ROZMOWA]30 kwietnia 2017 U mnie na wsi, kiedy spotykam kogoś starszego i pytam go: „Jak się masz?”, on często odpowiada: „Alles in deutscher Hand!”, „Wszystko w niemieckim ręku!”. Dosyć to przerażające. Z Martinem Pollackiem rozmawia Piotr Kofta.
Łukasz Bąk: Jakie auto jest najlepsze? Wasze!30 kwietnia 2017Ponieważ testuję kilkadziesiąt samochodów rocznie, wielu znajomych i przygodnie spotkanych ludzi uważa mnie za eksperta. Często proszą, żebym polecił im jakiś model. Albo pytają, który sam bym sobie kupił. Gdy szczerze odpowiadam, że forda S-maxa, przestają traktować mnie poważnie.
Jak, kogo i za co zlinczować w internecie, czyli nowa kultura wstydu29 kwietnia 2017 Internet pozwala na natychmiastowe upokorzenie kogoś, kogo nie lubimy, nawet jeśli go nie znamy. Ale publiczne zawstydzanie ludzi ma znacznie dłuższą tradycję.
Dolina niesamowitości, czyli dlaczego roboty nas nie zastąpią29 kwietnia 2017 Największym przejawem samodzielności robota byłoby dojście do wniosku, że jego egzystencja jest nudna i nie powinna składać się tylko z dostarczania poczty. Tylko po co nam aż tak mądre roboty?
Ochrona to fikcja, potwierdza to sama branża. "Może ktoś pójdzie po rozum do głowy, zanim wydarzy się tragedia"29 kwietnia 2017 Patologia bez szans na poprawę – mówią otwarcie ludzie z branży ochroniarskiej. Z pełną świadomością wkładają kij w mrowisko. "Może dzięki temu ktoś pójdzie po rozum do głowy. Zanim wydarzy się tragedia".
"Czasami lepiej nie robić nic, niż zrobić za dużo. Niech zapamiętają to politycy"28 kwietnia 2017Przewróciło się? Niech leży. Przestało działać? Trudno. Czasami lepiej nie robić nic, niż zrobić za dużo. Niech zapamiętają to politycy.