O CBŚ: Ekipa szambonurków z kartonami bolsa pod pachą
28 lutego 2011, 20:22
Dziennikarze "Superwizjera" dotarli do skandalicznych zeznań szefa warszawskiego CBŚ, nadzorującego sprawę porwania Krzysztofa Olewnika. Mowa w nich nie tylko o uchybieniach w śledztwie, ale też o sytuacji w siedzibie warszawskiego CBŚ. Gdzie - jak zeznawał Marzec - odbywano stosunki z Ukrainkami z agencji towarzyskich na Pradze.