Światowa premiera nowego polskiego filmu. To historia miłości dwóch nauczycielek
14 lipca 2026Mieszkaniowy kryzys, wielkomiejskie absurdy i miłość wystawiona na próbę – tak zapowiada się "Czarna godzina", pełnometrażowy debiut Filipa Bojarskiego. Zrealizowany w Studiu Munka SFP obraz z charyzmatycznymi rolami Helki Rząsy i Julii Piklikiewicz będzie miał swoją światową premierę jeszcze w lipcu podczas 26. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty we Wrocławiu, w jednej z głównych sekcji programowych: Odkrycia, prezentującej artystycznie śmiałe i różnorodne dzieła z całego świata.
