"Słowikowa": W więzieniu dostawałam propozycje wejścia w lesbijski związek. Opcję "seks" na ten czas wyłączyłam
13 maja 2018W więzieniu miałam swoje rytuały. Komuś, kto jest wolny, to może wydać się dziwne, ale nie wyobrażałam sobie, że się nie umyję, nie pomodlę rano i wieczorem, nie przeczytam książki i nie obejrzę "Wiadomości". Zawsze stawiałam klapki i buty przodem do klapy, co dla mnie było symbolem tego, że za chwilę wyjdę na wolność - mówi w rozmowie z dziennik.pl Monika Banasiak, znana jako "Słowikowa".