Witold Jurasz: Między kebabem a Herbertem [OPINIA]
03 stycznia 2019![Witold Jurasz: Między kebabem a Herbertem [OPINIA]](https://webp-konwerter.incdn.pl/eyJmIjoiaHR0cHM6Ly9pbmZvci13ZWItc3Rhd/GljLWR6aWVubmlrLmluY2RuLnBsL2R6aWVubm/lrL2RvY3VtZW50cy9GT0IwMDAwMDAwMDAwMDA/2NzcxMDYwL2ZpbGVzLzEwNTY1NTU5LW1hcnN6/LW5pZXBvZGxlZ2xvc2NpLmpwZyIsInciOjE0MDB9)
Kilka lat temu, chcąc zobaczyć, ile realnie osób uczestniczy w Marszu Niepodległości (nie wierzyłem – skądinąd słusznie – ani organizatorom, ani policji, bo obie strony świadomie kłamały, jedna zawyżając, a druga zaniżając tę liczbę), pojechałem na Saską Kępę, by móc – w samym marszu nie uczestnicząc – przyjrzeć mu się z bliska.