Moralność i polszczyzna
12 września 2011 Leges bonae ex malis moribus procreantur (dobre prawa rodzą się ze złych obyczajów) - mawiali Rzymianie, a któż lepiej od nich rozumiał funkcję prawa i głębiej czuł jego ducha. Wyjąwszy przepisy o charakterze czysto technicznym, regulacja prawna przychodzi w sukurs zwykle dopiero wtedy, kiedy zawodzi praktyka dobrego obyczaju - to znaczy, gdy przyjęty obyczaj jest rozumiany opacznie albo w ogóle szkodliwie zanika - pisze Jerzy Stępień.